Coraz więcej osób interesuje się programowaniem, ale nie do końca wie, jak zacząć, ile czasu należy poświęcić na naukę, by znaleźć pierwszą pracę i jak ta praca później wygląda. Dlatego przedstawiamy Wam dziś Mikołaja Jankowskiego, który jest programistą w firmie Pentacomp Systemy Informatyczne S.A.

Rozmawialiśmy z Mikołajem na temat jego pracy i poprosiliśmy, by udzielił kilku wskazówek osobom, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z kodem.

Jesteś programistą Front-end, Back-end czy może Full-stack Developerem?

Jestem Full-stack developerem, choć prawdę mówiąc nie planowałem tego. Pierwszy projekt komercyjny, w którym uczestniczyłem, posiadał bardzo ciekawy stack technologiczny. Interesowała mnie każda warstwa budowanego systemu i chciałem poznać każdą z nich, co przyczyniło się do zapoznania zarówno z technologiami frontend jak i backend.

Od jak dawna zajmujesz się programowaniem?

Moja przygoda z programowaniem rozpoczęła się już na kilka lat przed studiami. Na początku były to najprostsze programy typu ‚Hello world’ – myślę, że doskonale znane wszystkim adeptom, którzy choć raz próbowali cokolwiek zrobić w jakimś języku programowania. Na studiach przez pierwszych kilka semestrów poznawałem języki C/Java, choć przyznaję – chemii nie było. Wszystko zmieniło się, jeśli dobrze pamiętam, na 6 semestrze, kiedy to wprowadzono przedmiot, na którym nauczano języka C# i technologii z rodziny .NET – wtedy też dałem się, krótko mówiąc, oczarować Microsoftowi.

Co sprawiło, że się tym zainteresowałeś?

Ciekawość, taka zwykła ludzka ciekawość świata i tego, jak działają najprostsze urządzenia, którymi posługujemy się na co dzień.

Jak wygląda zwykły dzień pracy programisty?

Trudno na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć. Staram się, by każdy mój dzień był niezwykły. Prawdę mówiąc, odpowiednio zorganizowana praca programisty to szereg codziennych wyzwań i nowych możliwości, ale wszystko zależy tak naprawdę od wielu czynników, zaczynając od rodzaju firmy (inaczej praca wygląda w korporacji a inaczej w startupie), a na chęci rozwoju i poznawaniu nowych rzeczy kończąc. Są dni, kiedy piszemy duże ilości kodu, ale są i takie, w których nie powstaje ani jedna linijka. Kłamstwem byłoby powiedzieć, że to praca lekka, choć wielu ludzi tak ją postrzega, patrząc przez pryzmat choćby pokojów relaksu, w których zazwyczaj znajdują się konsole do gier i słynne już w tej branży piłkarzyki.

Odwieczne pytanie zadawane przez początkujących, czyli co wybrać: front-end czy back-end?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. To zależy od tego, czym się interesujemy. Bardzo często jest tak, że osoba chcąca wejść w świat programowania po prostu nie wie, co ją bardziej interesuje, ponieważ ilość technologii i rozwiązań przyprawia o zawrót głowy. Pamiętam, że przeglądając pierwsze oferty pracy, aby zorientować się, czego rynek potrzebuje, byłem wręcz przytłoczony ilością anglicyzmów i akronimów w nich zawartych. Wydaje mi się, że najlepiej spróbować i jednego i drugiego, a dopiero później wybrać.

Od jakiego języka zacząć naukę?

Wydaje mi się, że najniższy próg wejścia dla nowej osoby będzie stanowił język C. To właśnie język, który jako pierwszy poznawałem na studiach i pamiętam, że nie sprawiał mi absolutnie żadnych problemów.

Ile czasu trzeba się uczyć, żeby znaleźć pierwszą pracę?

Tak naprawdę to niewiele. Niż w tej branży jest w tej chwili ogromny. Mówi się, że aktualnie w Polsce brakuje około 50 tysięcy programistów.

Osobom początkującym często trudno jest określić, czy są na wystarczającym poziomie, by podjąć pierwszą pracę. Moja rada jest taka, że gdy jesteś już na etapie zastanawiania się, czy Twój poziom jest wystarczający, to nie bój się i spróbuj, wybierz się na jakąś rozmowę rekrutacyjną. Statki w porcie są bezpieczne, ale rolą statków nie jest stać w porcie [śmiech].

Co może zrobić początkujący programista, żeby zbudować fajne portfolio i dać się poznać pracodawcom?

Początkujący programista powinien po prostu zacząć pisać nawet najprostsze programy czy strony internetowe.

Gdybyś miał udzielić jednej rady osobie, która dopiero zaczyna swoją przygodę z programowaniem, to co by to było?

Chciałoby się powiedzieć: nie zrażaj się, początki nigdy nie są łatwe! Wiem jednak, że to banał, ponieważ osoby na początku swojej drogi tak naprawdę potrzebują konkretnych wskazówek.

Uważam, że bardzo ważnym elementem w pracy programisty jest język angielski. Zdecydowana większość książek, dokumentacji dotyczącej nowych technologii jest właśnie w tym języku i zanim doczeka się publikacji w naszym rodzimym, najczęściej jest już nieaktualna, bo w między czasie technologia znacznie ewoluowała bądź pojawiła się nowa.
Dodatkowo warto posiadać konto na jednym z portali społecznościowych, specjalizujących się w kontaktach zawodowo-biznesowych. Jednym z nich jest LinkedIn, gdzie możemy stworzyć swój dokładny profil, zaznaczając znane technologie oraz określając ich poziom znajomości – są to przydatne informacje dla np. headhunterów, który
ch zagłębiem jest właśnie ten portal. Pojawia się tam mnóstwo ofert pracy, czasem dla osób bez doświadczenia komercyjnego, więc posiadanie konta może znacznie przyspieszyć proces poszukiwania pierwszej pracy.

Mikołaj Jankowski – pasjonat technologii Microsoftowych, w szczególności aplikacji webowych. Zawodowo pracuje na stanowisku programisty .NET w Pentacomp Systemy Informatyczne S.A., gdzie zajmuje się zarówno technologiami front-end, jak i back-end. W wolnym czasie gra w piłkę nożną, czyta thrillery prawnicze oraz kryminały.